Uwaga!

Jest to blog o tematyce yaoi, czyli o miłości męsko-męskiej. Wszystkich którzy nie są zainteresowani, proszę o opuszczenie bloga i nie zostawianie obraźliwych komentarzy.

niedziela, 1 kwietnia 2012

Prolog

PROLOG

  Właśnie wybyłem z prawdziwego piekła. U Grega jest zawsze tak samo. Jeśli jest najebany równie mocno co jego kumple i on sam to szafa gra, a ptaszki ćwierkają. Jednak gdy zachowuję choć odrobinę przytomności, uciekam stamtąd przez 6 kolejką.
  Po 3 próbach gwałtu wyskoczyłem z jego mieszkania przez okno (parter, na dole wygodny żywopłot).
  Wczołgałem się w mojej bramie na trzecie piętro gdzie przez kilka minut walczyłem z zamkiem klnąc przy tym siarczyście. Gdy w końcu otworzyłem wrota do mojego azylu upadłem na kolana i ucałowałem podłogę. Nareszcie w domu!
  Mój wiecznie napuszony kot (no chyba że przyniosę mu prezent) ukazał mi swe obrażone oblicze. Nie omieszkałem go pogłaskać po łebku i zabrać do kuchni gdzie zająłem się robieniem herbaty.
  Z mruczącym kotem na kolanach usiadłem w starym fotelu popijając wrzątek. Spojrzałem na zegarek wskazujący godzinę 2;48 i aż jęknąłem zniechęcony. Jutro będę spał na zajęciach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz